Nie wiem, czy kiedyś czytałam sama "Alicję...". Może Mama mi czytała... Wiem za to, że zawsze mi się podobały ilustracje J. Tenniela do tej książki. Takie ryciny z drzeworytu robione... chyba. Podobne do ilustracji E.H. Sheparda do "Kubusia Puchatka". Wyglądają jakby je ktoś tak raz dwa, od niechcenia naszkicował. Lekkie. Takie lubię! I wolę te niekolorowe... choć te kolorowane też mają w sobie coś :)
Gdy na fali popularności filmu Tima Burtona powrócił temat Alicji i jej przygód przypomniało mi się, że przecież ja mogę wykorzystać ilustracje Tenniela w decou. Olśnienie! Od razu wiedziałam, jak mój kufer będzie wyglądał. Właśnie tak.
I małe zbliżenie na detal - wypukły!
I będą jeszcze chyba dwa produkty z tej serii z różnymi ilustracjami.
Gdy na fali popularności filmu Tima Burtona powrócił temat Alicji i jej przygód przypomniało mi się, że przecież ja mogę wykorzystać ilustracje Tenniela w decou. Olśnienie! Od razu wiedziałam, jak mój kufer będzie wyglądał. Właśnie tak.
I małe zbliżenie na detal - wypukły!
I będą jeszcze chyba dwa produkty z tej serii z różnymi ilustracjami.

7 wydało swą opinię:
świetna szkatułka. I bardzo na czasie.
cudna!!!!!!!!!!!
jakie to fajne!
Dzięki!!! Strasznie jestem zadowolona, że wyszedł właśnie tak, jak był zaplanowany :)
Cieszę się, że Wam się podoba.
Świetny efekt! Bardzo mi przypadł do gustu. Zdradzisz Kochana, czy to może papier ryżowy, serwetka, czy wydruk? A może coś zupełnie innego...?:)
wydruk laserowy :)
Fajnie że Ci się podoba! Dzięki.
Na prawdę super. I dzięki za informację.
Prześlij komentarz