Podoba mi się zestawienie czerni z bielą. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ile to już prac zrobiłam z takim zestawem kolorystycznym. Pewnie i tak nie wszystkie tutaj uwzględniłam... nie mogę ich znaleźć wśród zdjęć gotowych prac. Niektóre to poszły tak szybko do nowych właścicieli, że nawet ich nie zdążyłam sfotografować.
Dziwne jest trochę to (ale w takim pozytywnym znaczeniu), że te prace wcale nie są nudne, ani ponure... nawet w takiej ilości zestawione razem... Czerń i biel jest uniwersalna.
W kolejnym poście będą kolczyki przygotowane na kiermasz... też będzie taki misz-masz, bo z osobnymi fotkami post byłby bardzo długi.
Dziwne jest trochę to (ale w takim pozytywnym znaczeniu), że te prace wcale nie są nudne, ani ponure... nawet w takiej ilości zestawione razem... Czerń i biel jest uniwersalna.
W kolejnym poście będą kolczyki przygotowane na kiermasz... też będzie taki misz-masz, bo z osobnymi fotkami post byłby bardzo długi.



