poniedziałek, 22 grudnia 2008

Poziomkowo-okularowo

Najpierw kolczyki poziomkowe, które powstały pod wpływem chwili, bo tak jakoś mi się ten motyw poziomkowy spodobał i dobrze się z nim pracowało:

Nieskromnie powiem, że mi się podobają i się udały. I jak zwykle są lekkie, więc po ich zdjęciu uszy nie będą wyglądały jak u słonia ;)

A tutaj etui na okulary na specjalne zamówienie... widoczny przód i tył etui. Ten sam motyw na dwóch różnych kolorach zastosowany i tak odmiennie wygląda... Niesamowite! Bo z kolorami to zawsze jest tak, że ładniej wyglądają w naszej wyobraźni niż w rzeczywistości... A może to ja mam ich wyidealizowany obraz w głowie, a realizacja szwankuje ;)

Tym się właśnie zajmuję zamiast okołoświątecznych przygotowań... a raczej pomiędzy jedną pracą świąteczną a drugą.

Kolczyki są zawieszone na biglach otwartych. Długość całości ok. 6 cm.

10 komentarzy:

Marcia pisze...

Poziomki super mniamuśne ;)
Kolczyki mnie urzekły i siem w nich zakochałam ;)

Missy pisze...

DZIĘKI!
Jaka ty szybka w komentowaniu jesteś :)

Marcia pisze...

Siedzę i czatuje, co pięknego pokażesz ;)))

Hanja pisze...

Moja droga kolczyki rewelacja, pomysłowa z Ciebie osóbka to patyczki po lodach? czy u Ciebie coś się marnuje czasem ? :)

Missy pisze...

Najbardziej marnuje się masa modelarska, bo nie umiem jej odmierzyć "na oko", ile zużyję ;D
Poza tym - NIC! :D

Kasia pisze...

Smaczne......

Olenka pisze...

...etui robi furorę...na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Mam najbardziej odjechane pudełko na okulary w mieście :)))) Buźka

Missy pisze...

Oooo, udalo się skomentować!!! Świetnie, że Ci się podoba. Cieszę się bardzo :)
Dzięki za koment!

mama hania pisze...

Najbardziej odjechane etui mam ja:))) biedronki sa the best,) a co tez wazne latwe do odnalezienia bo rzucaja sie w oko ;))

Missy pisze...

Biedronki, poziomki... wszystkie są ładne!